bandersnatch

Czarne lustro: Bandersnatch – recenzja filmu interaktywnego

Choć eksperymenty z kinem interaktywnym rozpoczęły się już w latach 60., do dzisiaj forma ta nie zdobyła uznania i mało kto o niej słyszał. Być może jednak zamiast „do dzisiaj” powinienem napisać „do 28 grudnia 2018”, bo tego dnia premierę miał film Czarne lustro: Bandersnatch, wariacja na temat znanego serialu fantastycznonaukowego Czarne lustro. Produkcja znalazła wielu zagorzałych fanów i przeciwników, jednak moim zdaniem jest to moment, w którym film interaktywny przestał być tylko nowinką techniczną. Jego przyszłość nadal pozostaje mimo to niejasna, ponieważ Bandersnatch opowiada historię ściśle związaną z formą dzieła. To bardziej sposób realizacji służy fabule, nie na odwrót, a na pewno są one ze sobą harmonijnie splecione.

Bandersnatch – film interaktywny

Czym jest film interaktywny? Idea tego typu produkcji jest taka, że to widzowie podejmują decyzje o dalszym rozwoju akcji. W latach 60. organizowano takowe pokazy w kinach, gdzie widownia głosowała nad możliwymi opcjami przy pomocy specjalnych przycisków. Eksperyment ewidentnie nie zrobił furory, a zarzucano mu głównie to, że każda ścieżka wyborów prowadziła w rzeczywistości do tego samego zakończenia. Podobne zarzuty formułuje się wobec Bandersnatcha, jednak nie są one całkiem słuszne, o czym za chwilę. Ponad pół wieku później interaktywność posiada już znacznie większy potencjał, jako że wyborów można dokonywać samemu bądź w wąskim gronie, zgromadzonym przed komputerem.

bandersnatch

Prezentacja gry
Kadr ze zwiastuna

Mijające lata przyniosły także inną istotną zmianę, interaktywność w dziełach artystycznych i rozrywkowych jest nam już dobrze znana z innej branży, a są nią gry komputerowe. Głównie chodzi tu o gry z gatunku RPG, które rozwijają się wzdłuż określonej osi fabularnej, konstruowanej przez wybory, dokonywane przez gracza. Dyskusje na temat istotności i dowolności decyzji pozostawionych odbiorcy branża ta ma już za sobą i każdy twórca wie, że jednym ze składników sukcesu jest tworzenie jak największej ilości alternatywnych zakończeń.

Z gry na ekran

Z roli gier zdawali sobie sprawę także twórcy filmu i właśnie wokół tej branży obudowali fabułę Bandersnatcha. Akcja toczy się w latach 80., młody Stefan Butler udaje się do wytwórni gier z prezentacją swojego projektu na podstawie książki interaktywnej, posiadającej różne linie fabularne, zależne od wyborów czytelnika. W ten sposób Stefan staje się (oczywiście fikcyjnym) ojcem komputerowych gier fabularnych. Co do dalszej fabuły filmu… bywa ona różna.

Niezależnie od wyborów, Stefan spotyka się jednak z szeregiem bohaterów, którzy dają mu wybór, od którego zależeć będzie dalsza akcja. Na pierwszy plan wysuwa się skomplikowana relacja z ojcem, którego kategoryczne postawy miały według opinii bohatera zadecydować o tragicznej śmierci jego matki. Od tamtej pory Stefan spotyka się z panią psychiatrą, która stara się rozwiązać jego problemy psychiczne. Sytuację pogarsza za to Colin, kolega z pracy i zarazem idol Stefana, który częstuje bohatera narkotykami i teoriami na temat alternatywnych rzeczywistości. Według niego każdy podjęty w życiu wybór tworzy nową linię czasu, w której w tym miejscu podjęliśmy inną decyzję. Na pierwszy rzut oka, teoria ta sprawdza się w odniesieniu do świata przedstawionego filmu, finalnie jednak twórcy zdają się sugerować nam inną odpowiedź: cokolwiek wybierzemy, niektóre wydarzenia są nieuniknione.

Jakie wybrałeś zakończenie?

Bandersnatch

Miejsce pracy Stefana
kadr ze zwiastuna

Czarne lustro: Bandersnatch to film interaktywny, podejmujący tematykę wolnej woli i alternatywnych rzeczywistości. Tutaj jego forma również podlega interpretacji. Twórcy demonstrują nam kilkukrotnie, że utworzenie bardzo rozbieżnych wersji historii nie stanowiłoby przeszkody nie do przejścia, jednak ta produkcja pozostaje zapętlona i specjalnie tak poprowadzona, by nie do końca dało się przebrnąć przez jej fabułę, nie poznając kilku alternatywnych wersji pewnych wydarzeń. Faktem jest, że niektóre wydarzenia są nieuniknione, lecz w tym przypadku zamiast narzekać na ograniczenia techniczne, należałoby zastanowić się, co twórcy mieli przez to do powiedzenia.

Konstrukcja akcji jest bardzo zawiła, niektóre wybory wymuszają cofnięcie się do poprzednich scen, w których czasami pojawiają się kolejne alternatywy. To powoduje, że dokładne poznanie fabuły filmu zajmie nam długie godziny. Za to bodaj każde rozwiązanie doprowadza nas do różnie nakręconych fragmentów programu telewizyjnego na temat gry tworzonej przez Stefana, w którym jego praca dostaje ocenę w pięciostopniowej skali.

Burzenie czwartej ściany, potworne poplątanie i psychodelia to efekty świetnego zespolenia formy z treścią. Bandersnatch przedstawia doskonałą fabułę do zaprezentowania w technice filmu interaktywnego, co wcale nie oznacza, że odtąd taki sposób opowiadania zyska na popularności. Paradoksalnie, porównania z Czarnym lustrem mogą okazać się poważną barierą.


Stanisław Rohnka

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Free apk download Free pdf download