Tag : paryz-i-dziewczyna-recenzja

post image

Paryż i dziewczyna – recenzja

Paryż i dziewczyna, francuski film Léonor Sérraille (pełnometrażowy debiut), opowiada o Pauli Simonian (Laetitia Dosch), dziewczynie po trzydziestce, której życie załamuje się po gwałtownym zakończeniu związku z mężczyzną. Reżyserka otrzymała w Cannes Złotą Kamerę dla najlepszego debiutanta. Nagroda może i zasłużona, ale do rywalizacji z najwyższej klasy kolegami po fachu pani reżyser brakuje jeszcze bardzo wiele.

Paula była dziewczyną znanego fotografa, który zapewniał dochód im obu. Po kłótni okazuje się, że bohaterka nie ma w życiu żadnego zaplecza, ani odrobiny zabezpieczenia. Wraz z trzymanym w kartonie kotem ląduje dosłownie na ulicy; nie ma znajomych, z rodziną zerwała kontakt, nigdy nie pracowała, nie ma wykształcenia, nie potrafi niczego, z logicznym rozumowaniem na czele. Przez moment grozi jej więc upadek na samo dno, głównie z powodu ogromnej bezradności. Bardziej niż „jak sobie poradzi” widz zastanawia się „kto się nad nią w końcu zlituje i jej pomoże”. Paula jest irytującą przedstawicielką klasy średniej, która po znalezieniu zamożnego partnera porzuciła wszelkie życiowe ambicje, a do świata podchodzi jedynie z roszczeniami.

Bohaterce bardzo szybko udaje się zmanipulować kilka osób, znaleźć prowizoryczne lokum oraz podstawowe źródło dochodu. Zdobywa również nowych znajomych, jednocześnie wstydząc się utrzymywania kontaktu ze starymi. Jest to dla niej swoista wycieczka do niższej klasy społeczeństwa, tam, gdzie trzeba pracować i liczyć się z innymi ludźmi. Film posiada zatem walory wychowawcze, z których gnuśni ludzie mogą wyciągnąć pragmatyczne wnioski. Pod warunkiem jednak, że wytrwają półtorej godziny oglądania niezwykle irytującej postaci Pauli oraz odnajdą w niej niektóre swoje cechy.

Paryż i dziewczyna

Paryż i dziewczyna

Główna bohaterka.
Materiały dystrybutora.


Stanisław Rohnka

Free apk download Free pdf download