Wybitni reżyserzy – Miloš Forman (część I)

Miloš Forman wyreżyserował m. in. kultowy Lot nad kukułczym gniazdem (1975) i niezapomnianego Amadeusza (1984). Z czeskiej prowincji przebił się do Hollywood, gdzie w ciągu kilkunastu lat zrobił zawrotną karierę. Ma na koncie dwa Oscary, a także wiele innych nagród.

Forman – Młode lata

Jan Tomáš Forman, bo tak naprawdę nazywa się znany dziś na całym świecie czeski reżyser, urodził się 18 lutego 1932 r. w Čáslaviu, niewielkim miasteczku położonym w środkowej części Czech. Jego szczęśliwe dzieciństwo zostało przerwane przez wojnę i aresztowanie rodziców, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych. Małym Milošem opiekowali się różni krewni. Po wojnie chłopak uczęszczał do szkoły z internatem przeznaczonej dla wojennych sierot. Dzięki dotacjom partii politycznych szkoła miała bardzo wysoki poziom, w związku z czym wszyscy wpływowi obywatele starali się umieścić tam swoje dzieci. W podiebradzkiej szkole Forman poznał m. in. swojego długoletniego przyjaciela Ivana Passera oraz przyszłego prezydenta Václava Havla.

Teatr i telewizja – wczesne zainteresowania Formana

Reżyser od dziecka był zafascynowany teatrem. Jednak nie dostał się do szkoły teatralnej, więc rozpoczął studia scenariopisarskie na praskim FAMU (Wydział Filmowy Akademii Sztuki w Pradze). Oglądał tam mnóstwo filmów i w końcu zrozumiał, że sam też chciałby zostać reżyserem. Choć dotychczas jedynie pisał scenariusze, pojawiła się w nim ambicja, by samodzielnie je realizować.

Pierwsze filmowe doświadczenia Formana wiążą się z pracą w telewizji, gdzie prowadził własny program, w którym rozmawiał z zaproszonymi gośćmi i zapowiadał filmy. Później „terminował” u innych reżyserów: był asystentem Alfréda Radoka przy Pierwszym wyścigu, a później brał udział w eksperymencie z multimedialnym spektaklem na pograniczu teatru i filmu zatytułowanym Laterna Magika. Na podstawie scenariusza Formana zostały nakręcone Podlotki Ivo Novaka, opowieść o życiu młodzieży, która wcale nie przypomina swoich rówieśników z kina socrealistycznego. Zasługi za sukces filmu przypisuje się właśnie Milošovi. Młody reżyser poznał na planie piękną Janę Brejchovą, która wkrótce została jego żoną – a później także gwiazdą czeskiego kina. Niestety związek ten nie przetrwał długo. Formanowi nie układało się też najlepiej w pracy – pomimo licznych prób nie uzyskał zgody na realizację filmu według własnego scenariusza.

Forman kręci fałszywy Konkurs

Forman kochał teatr, a w legendarnym dziś Semaforze pracowało wielu jego znajomych. Nie chciał, by ich przedstawienia zostały zapomniane, a z drugiej strony miał ambicje w końcu stworzyć własny film. Za zaoszczędzone pieniądze kupił więc kamerę 16 mm i zaproponował, że nakręci film dokumentalny o teatrze. Semafor ogłosił fałszywe przesłuchanie na piosenkarkę i Forman wraz z Ivanem Passerem i operatorem Miroslavem Ondříčkiem nagrał świetny materiał. Zostały w nim obnażone próżność i samouwielbienie młodych kobiet, które tłumnie udały się na przesłuchanie, choć w większość nie miały za grosz talentu. Wizerunki dziewcząt śpiewających jeden z ówczesnych przebojów zmontowane zostały w przezabawną sekwencję, która na dobre zapisała się w historii czeskiego kina. Ponieważ nagrany materiał był zbyt krótki na film pełnometrażowy, reżyser dokręcił do niego sekwencje fabularne. W ten sposób powstał Konkurs.

Piękna Věra i nowa miłość reżysera

Podczas realizacji Konkursu reżyser poznał swoją drugą żonę – Věrę Křesadlovą, która śpiewała w jednym z praskich zespołów rockowych. Jako jedna z niewielu osób obecnych na przesłuchaniu faktycznie była obdarzona talentem wokalnym i pomimo tego, że konkurs został zainscenizowany, Věra otrzymała angaż w teatrze. Wkrótce młodej parze urodziły się bliźniaki – Petr i Matěj.

Forman stworzył niepowtarzalny klimat w swoich pierwszych, czeskich filmach.

Vladimír Pucholt w Czarnym Piotrusiu (kadr z filmu)

Czarny Piotruś

Równolegle z pracami nad Konkursem Forman rozpoczął swój drugi projekt: Czarnego Piotrusia. Jest to ekranizacja powieści Jarosláva Papouška, opowiadająca o rozterkach chłopaka pracującego w sklepie spożywczym. Bohater jest dość banalny, przeżywa zwyczajne problemy nastolatka i próbuje poderwać atrakcyjną Paulę. Akcja to w zasadzie ciąg luźno ze sobą powiązanych wydarzeń, jednak krytykom i widowni to nie przeszkadzało: w końcu oglądali normalne życie młodzieży dalekie od socrealistycznego wzorca. W Czarnym Piotrusiu zagrał m. in. Vladimír Pucholt, świetny czeski aktor ówczesnego młodego pokolenia. Film Formana otrzymał nagrodę na festiwalu w Locarno, a także został zgłoszony na konkurs w Nowym Jorku. Chociaż przeszedł tam niezauważony, początkujący reżyser miał okazję na własne oczy zobaczyć stolicę świata. Oszołomiony bogatym i pełnym możliwości światem Zachodu, postanowił, że jeszcze tam powróci.

Niespełniona Miłość blondynki

Pomysł na kolejny film Forman zaczerpnął z własnego życia. Któregoś dnia na dworcu w Pradze spotkał zagubioną dziewczynę z walizką. Okazało się, że do stolicy zaprosił ją niedawno poznany chłopak, ale podał jej fałszywy adres. Biedna prowincjuszka szukała jego mieszkania cały dzień, aż w końcu stało się jasne, że została oszukana. Podobną historię Forman uwiecznił w swoim trzecim filmie – Miłości blondynki. Główna bohaterka jest robotnicą pracującą w fabryce obuwia. W prowincjonalnej mieścinie na jednego mężczyznę przypada aż dziesięć kobiet, więc większość młodych dziewczyn nie ma z kim się umawiać. Dyrektor fabryki, który szczerze przejmuje się losem swoich pracownic, zapewnia im rozrywkę w postaci stacjonującego wojska. Podniecone dziewczyny witają żołnierzy z radością, ale niestety okazuje się, że zamiast młodych chłopaków są to podstarzali rezerwiści. Jednak na zabawie zapoznawczej wszyscy bawią się całkiem nieźle, a Andula poznaje pianistę z Pragi, z którym spędza noc. Ze względu na swoją śmiałość scena ta przeszła do historii kina. Również sekwencja potańcówki, na której podtatusiali żołnierze próbują poderwać nastolatki, zaskakuje świeżością i humorem. Jednego z bohaterów zagrał znakomity czeski aktor Vladimír Menšík, rola Anduli przypadła eks-szwagierce Formana, Hanie Brejchovej, a w praskiego pianistę wcielił się Vladimír Pucholt. Miłość blondynki odniosła w Czechosłowacji sukces, a reżyser otrzymał za niego nagrodę państwową. Film inaugurował festiwal w Nowym Jorku, pojawił się w Cannes i na wielu innych konkursach. Otrzymał nawet nominację do nieanglojęzycznego Oscara.

Życie pisze najlepsze scenariusze

Sukces Miłości blondynki sprawił, że Formanem zainteresował się włoski producent Carlo Ponti, który obiecał sfinansować kolejny film. Początkowo miał on przedstawiać historię ostatniego żyjącego niedźwiedzia w Tatrach, ale pomysł okazał się nietrafiony. Zrezygnowani scenarzyści, którzy pracowali w małej górskiej miejscowości, postanowili trochę się rozerwać i poszli na miejscowy bal strażacki. To, co tam zobaczyli, było świetnym materiałem do filmu. Jak wspominał reżyser – scenariusz pisał się sam.

Forman kręci film "strażacki" - "Pali się, moja panno".

Kadr z filmu Pali się, moja panno

Pali się moja panno – film niecodzienny

Forman szybko zaprzyjaźnił się z miejscowymi strażakami i zaangażował ich jako aktorów. Większość obsady Pali się, moja panno to naturszczycy, którzy przed kamerą odtworzyli w zasadzie samych siebie. W filmie nie ma głównego, wyrazistego bohatera, jest za to cała plejada mniejszych i większych postaci, których wizerunki układają się w fantastyczny portret zbiorowy. Bal obnaża liczne absurdy rzeczywistości, które w państwie komunistycznym były przecież czymś powszechnym. Gdy loteria fantowa zostaje rozkradziona, komendant straży ogłasza, że przy zagaszonym świetle złodzieje mają oddać fanty, a całe zdarzenie pójdzie w niepamięć. Niestety na ten gest decyduje się tylko jedna osoba – jest to strażak, którego zadaniem było pilnowanie stołu z nagrodami. Jego koledzy kłócą się o to, czy bohater postąpił słusznie oddając skradziony przedmiot, czy też powinien zachować to w tajemnicy, by nie ośmieszać brygady strażackiej. W innej scenie, podczas konkursu piękności, na scenę nie chce wyjść żadna z wytypowanych kandydatek, a koronę królowej odbiera stara kobieta. Gdy położony w pobliżu remizy dom staje w ogniu, uczestnicy balu oglądają to niczym zaaranżowane widowisko, popijając trunkami szybciutko dostarczonymi przez kelnera. Jednak przy całej swej ironii film nie piętnuje bohaterów, a raczej ukazuje ich z przymrużeniem oka. Niestety w partii myślano inaczej.

Problemy z cenzurą

W całym kraju podburzono strażaków, by nie pozwalali na ośmieszanie swojego zawodu i film został zakazany na wieczne czasy. Trwały one co prawda tylko rok, ale w 1968 r. obraz ponownie został zakazany, tym razem na całe dwadzieścia lat. Pali się, moja panno nie spodobało się również Carlo Pontiemu, który zażądał zwrotu osiemdziesięciu tysięcy dolarów w nie zainwestowanych. Była to olbrzymia suma, na zdobycie której Forman nie miał żadnych szans, a w dodatku mógł zostać oskarżony o narażanie państwa na szkodę ekonomiczną skazany na dziesięć lat więzienia. Zdesperowany reżyser postanowił sprzedać film komukolwiek, a okazja do tego nadarzyła się na festiwalu w Annecy. Ostatecznie z opresji wyratował go Claude Berri, dzięki któremu Pali się, moja panno pokazywane było na całym świecie. Film otrzymał nominację do Oscara i choć go nie zdobył, umożliwił Formanowi rozpoczęcie kariery w Ameryce.

Forman wyjeżdża za granicę

Dzięki umowie podpisanej z Paramountem, Forman mógł nakręcić w Stanach jeden film. Zamieszkał w Nowym Jorku i rozpoczął pracę nad Hair, opowieści o hippisach i latach 60. Do realizacji tego projektu jednak nie doszło, ale poznając świat zbuntowanej młodzieży reżyser odkrył, że od hippisów znacznie ciekawsi są ich rodzice. Forman wraz ze scenarzystą Jean-Claud’em Carrièrem zaczął pisać scenariusz nowego filmu, ale wkrótce przeszkodziły im w tym burzliwe wydarzenia roku 1968. W USA miały miejsce dwa zamachy: na Martina Luthera Kinga i Roberta Kennedy’ego, dochodziło też do zamieszek i protestów przeciwko wojnie w Wietnamie. W Czechosłowacji w najlepsze trwała praska wiosna, ale wkrótce przerwała ją interwencja wojsk Układu Warszawskiego. Kraj został odcięty od reszty świata. Forman był w Paryżu, a jego żona Věra została wraz z dziećmi w Pradze. Ponieważ reżyser nie chciał zmarnować szansy na swój pierwszy hollywoodzki film, postanowił przywieźć rodzinę do Francji. Sam bał się udać do kraju, więc wysłał tam przyjaciół. Zamieszkał z rodziną na przedmieściach Paryża, ale Věra bardzo tęskniła za krajem i nie wyobrażała sobie życia poza Czechami, więc po kilku miesiącach zabrała bliźniaki i wróciła do Pragi. Forman mógł udać się na podbój Ameryki.

Odlot całkowicie odlotowy

Gdy scenariusz Odlotu został ukończony, okazało się, że Paramount oczekiwał czegoś zupełnie innego. Historia była pozbawiona wartkiej, amerykańskiej fabuły i dało się ją streścić w jednym zdaniu: nastolatka ucieka z domu, by żyć z hippisami, a jej zaniepokojeni rodzice zaczynają jej szukać. Odlot pozbawiony jest wyraźnego zakończenia, co zdaniem Formana zadecydowało o jego klapie. Jednak film obfituje w zabawne sceny: jest tutaj lekcja palenia marihuany dla rodziców, rozbierany poker, czy też obiad pokolenia 40+ z małomównym hippisem. Czeski humor nie przypadł jednak Amerykanom do gustu i ostatnią szansą Formana było odkupienie scenariusza od wytwórni. Oczywiście nie było go na to stać, lecz szczęśliwym zbiegiem okoliczności wytwórnia Universal poszukiwała taniego filmu, który mógłby przynieść spore zyski i zdecydowała się na realizację Odlotu. Producenci nie chcieli wyłożyć ani grosza ponad milion dolarów, więc reżyser stał przed kolejnym trudnym zadaniem: musiał szybko znaleźć człowieka, który będzie potrafił zrealizować film za jak najmniejsze pieniądze. W końcu trafił na Michela Hausmana, który – choć pochodził z bardzo bogatej rodziny – do wszystkiego chciał dojść sam i zajmował się produkcją niskobudżetowych, undergrandowych filmów. Ostatecznie Odlot udało się zrealizować za osiemset dziesięć tysięcy dolarów. Film niestety nie podbił Ameryki i Forman postanowił, że nie wróci do Czech na tarczy. Ponieważ kontrakt z Paramountem dobiegł końca, a pobytu za granicą nie chciano mu przedłużyć, reżyser stał się emigrantem.

Odlot nie przyniósł żadnych zysków, więc Forman musiał zrezygnować z własnego honorarium. Był bez grosza, lecz oprócz przerzucania dziesiątek scenariuszy wykonywał też bardziej dochodowe zajęcia: stworzył sztukę na Broadwayu, nakręcił reklamę Coca-Coli, a także segment filmu Wizje ośmiu – relacji z przerwanej tragicznymi wydarzeniami monachijskiej olimpiady z 1972 r.


 

Małgorzata Stasiak

Koniec części pierwszej. Część druga tutaj.e

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Free apk download Free pdf download